Reklama

Co się stało w Sędowicach?

Wpadły w korkociąg, czy zostały zestrzelone? Tajemnicza katastrofa dwóch radzieckich maszyn typu Bell P-39 „Aircobra” do dziś nie została rozwikłana

Do zdarzenia doszło 6 sierpnia 1944 r. najpewniej podczas walk powietrznych w rejonie rzeki Wieprz i Wisła przez 6. Korpus Myśliwski 16 Armii Lotniczej ZSSR. Obecność w tym miejscu dwóch sowieckich P-39 potwierdził w raporcie po wykonanym locie bojowym pilot Bruno Noack z 12./JG 54. Niemiecki podoficer przelatując wówczas nad okolicą wsi Kośmin samolotem typu Foke-Wolff Fw-190A-8 natknął się na dwie rosyjskie maszyny myśliwskie, które po krótkiej walce zestrzelił.

Skoczył w górę, a oni strzelali
Tragiczne w skutkach zajście widziała miejscowa ludność. Ale z zasłyszanych wspomnień wyłania się kilka wersji. Pierwsza głosi, że rosyjskie samoloty zostały zmuszone do korkociągu przez jedną niemiecką maszynę. Runęły na ziemię, bo leciały na zbyt niskim pułapie. Według drugiej, maszyny padły łupem niemieckiego strzelca pokładowego ciężkiego myśliwca lub bombowca. Jeszcze ciekawiej brzmi trzecia opowieść. Dwóch radzieckich pilotów miało gonić Niemca. Ten zaczął
machać skrzydłami, że niby się poddaje, ale za chwilę zwolnił. Gdy Sowieci zrobili podobnie, Niemiec skoczył w górę, a oni zaczęli do niego strzelać. Coś im się jednak zepsuło, bo spadli: jeden na łąkę a drugi nad rzeką.
Co dokładnie stało się nad Wieprzem nie wiadomo. Faktem jest, że wraki obu samolotów leżały: jeden w bagnie koło Kośmina, a drugi w lesie w Sędowicach. Brakuje jednak informacji co do losu pilotów zniszczonych maszyn. Grób jednego z lotników znajduje się w sędowickim lesie. A co z pozostałymi? W rejestrach operującego na tym terenie 53.GIAP (Gwardyjskiego pułku lotniczego) odnotowano 3 zaginionych pilotów: st. lejt. gw. Leonida Iwanowicza Karabanowa, mł. lejt. gw. Wasilija Sidorowicza Bondarczuka i mł. lejt. gw. Iwana Pawłowicza Pruskowcowa.

Reklama

Jeśli wiesz, co dokładnie stało się z pilotami tragicznego lotu i ich maszynami, skontaktuj się z naszą Redakcją.

Tomasz Kępka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości