Sto lat temu wywalczyły prawo do współdecydowania o losach Ojczyzny. Historia polskich sufrażystek zainteresowała publiczność w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury
Za sprawą przygotowanej wystawy 27 października mieszkańcy Ryk mogli poznać życie ośmiu wybitnych Polek przełomu XIX i XX w. Zdjęcia i opisy zwracały uwagę, ale jeszcze bardziej ciekawiły panie wcielające się na żywo w role bohaterek sprzed lat. To członkinie Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Bluszcz”. Ubrane w codzienne stroje sprzed stu lat młode kobiety witały wszystkich, którzy chcieli wziąć udział w wydarzeniu.
Główną częścią spotkania był wykład o prawach wyborczych kobiet. Wygłosiła go prezes Towarzystwa Przyjaciół Ryk Hanna Witek. Mimo że pogadanka dotyczyła zagadnień ogólnopolskich i europejskich, prelegentka nie pominęła historii lokalnej.
Solidna porcja wiedzy zaciekawiła słuchaczy. Ale uczta intelektualna nie zakończyła niedzielnego wieczoru. Elementem wieńczącym spotkanie był koncert kwartetu smyczkowego „Diverso String Quartet”.
Niedzielny wykład i koncert zostały zorganizowane w ramach wieloletniego projektu rządowego „Niepodległa”. W bieżącym roku przedsięwzięcie odbywa się pod hasłem „A gdyby jej nie było...”. - Tym razem chcieliśmy podejść do tematu nieco inaczej: pokazać czas odzyskiwania niepodległości przez pryzmat spraw społecznych, m.in. kobiet – przyznaje kierownik MGCK w Rykach Donata Jurzysta-Łukasiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co to za zdanie : "Sto lat temu wywalczyły prawo do"....Autorze wroc do szkoly i naucz sie pisac poprawnie stylistycznie i gramatycznie.
Co to za dyskryminacja? Po co opowieści o tych feministkach? Kto to firmuje?
Co to za zdanie : "Sto lat temu wywalczyły prawo do"....Autorze wroc do szkoly i naucz sie pisac poprawnie stylistycznie i gramatycznie.
Co to za dyskryminacja? Po co opowieści o tych feministkach? Kto to firmuje?