Reklama

Kim byli więźniowie stalagu 307?

13/05/2015 00:00
Pierwszymi wiezieniami obozu w Dęblinie założonego na przełomie września i października 1939 roku było 16 tys. żołnierzy polskich wziętych do niewoli po bitwie pod Kockiem

W tym około 150 rannych przewiezionych konno. Pozostali pomaszerowali bez względu na stopień. Dopiero w twierdzy Niemcy przeprowadzili selekcję oddzielając generałów i oficerów. Wszystkim założono karty, w których było zdjęcie, dane personalne, stopień wojskowy i inne dane. W niedługim czasie generałów wysłano do obozu generalskiego, a oficerów do oflagów znajdujących się na terenie Polski i Niemiec. Szeregowi i podoficerowie pozostali w Dęblinie w liczbie około 13 tys. Ranni po opatrzeniu trafiali do szpitala w Radomiu. Wkrótce 20 z nich zmarło. Pod koniec 1939 roku Polaków załadowano w Zajezierzu do wagonów i wywieziono do stalagów na terenie Polski i Niemiec. Na miejscu pozostało tylko 150 polskich jeńców, którzy pracowali przy budowie ogrodzenia z drutu kolczastego oddzielającego część administracyjną od jenieckiej.

Więźniowie z zachodu 

Na przełomie 1940 roku, gdy wermacht zwyciężał na Zachodzie, Polaków z obozu dęblińskiego wywieziono do innych. Ich miejsce zajęła bliżej nieokreślona liczba jeńców francuskich, brytyjskich, kanadyjskich, luksemburskich, holenderskich, belgijskich, czeskich, słowackich. Wtedy to obóz  zmienił nazwę na stalag 237. Na temat tej grupy jeńców wiadomo niewiele. Nie zostały po nich żadne dokumenty. Jedynie guziki i drobne rzeczy odkopane na terenie twierdzy. Wiadomo, że jeńcy ci pracowali w komandach roboczych na lotnisku, na terenie miasta, czy na stacji PKP przy rozładunku wagonów. Kilkunastu z tej grupy zmarło na choroby zakaźne. Jeńcy ci rozbudowywali system ogrodzenia z drutu kolczastego dzieląc twierdze na tzw. bloki. Na początku czerwca w obozie pozostała nieliczna grupa jeńców zachodnich. Przygotowywali obóz na przyjęcie więźniów radzieckich.

Włosi i Rosjanie

Na początku lipca przybyło 15000 jeńców rosyjskich przewiezionych z Białej Podlaskiej, gdzie właśnie likwidowano obóz z powodu epidemii tyfusu i czerwonki. Wtedy to dębliński obóz zmienił nazwę na stalag 307. Został podzielony na bloki. W bloku "A" osadzeni zostali jeńcy z Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Mołdawii i Rosji. W bloku "B" ulokowani byli więźniowie z Kirgistanu, Kazachstanu, Uzbekistanu Armenii i Gruzji. Blok "C" przeznaczano dla jeńców narodowości rosyjskiej, pochodzących z syberyjskiej części ZSRR.

W roku 1943 do Rosjan dołączyli Włosi, których umieszczono w Zajezierzu, Głusiciu i Dęblinie. Wtedy to powstał nowy obóz stworzony specjalnie dla Włochów - oflag 77, w którym trzymano samych oficerów z jednostek alpejskich, lotnictwa i piechoty.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości